czwartek, 15 czerwca 2017

Od Derek'a c.d. Clodie Sue

 Gdy opatrywała moje ramię cały czas ją obserwowałem. Chyba w końcu zaczynało do mnie docierać że zależy mi na niej. Bardzo.
Kiedy skończyła opatrywać moje ramię, zabrała bandaże i je schowała. Po chwili stanęła w drzwiach. Widziałem, że zbliża się coś poważnego. Chciałem coś powiedzieć gdy nagle zauważyłem jak lekko krzywi się próbując oprzeć się ręką o ścianę.
-Co ci się stało?-podszedłem do niej
-Skaleczyłam się.
-Więc po co założyłaś rękawiczki?
-Bo nie chciałam żeby było to widoczne.
-Ale jest.
Chwyciłem jej nadgarstek i delikatnie ściągnąłem rękawiczke. Jej cała dłoń była we krwi.
-Trzeba to przemyć i zabandażować.-puściłem ją i podszedłem do zlewu.
Sue pochyliła dłoń nad kranem, a ja odkręciłem kurek z wodą. Gdy ona usiadła podszedłem po bandaże a potem usiadłem obok i zacząłem owijać jej rękę.
-Czemu nie powiedziałaś od razu?
-To nic wielkiego. Nie przesadzaj.
Zdenerwowałem się.
-Chcę się o ciebie troszczyć. Czemu mi to utrudniasz?!
Spojrzała na mnie smutno. W jej oczach pojawiły się łzy. Zrobiło mi się głupio.
-Wybacz mi że nie jestem dobry w byciu opiekuńczym.
-Wybaczam.
Podniosłem twarz na nią. Była uśmiechnięta a oczy mniej smutne. Postanowiłem zaryzykować.
-Czy mógłbym dziś u ciebie spać? Chciałbym z tobą porozmawiać a mam wrażenie że trochę to potrwa.

Sue??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz