poniedziałek, 8 sierpnia 2016

Od Alison c.d. Clodie Sue

-Z chęcią. - odparłam z uśmiechem
-To dobrze. - ucieszyła się Clodie
-Tylko.. jeśli pozwolisz. Pójdę na chwilę do pokoju. Idziesz ze mną? - zapytałam
-Może być ciekawie. Jeszcze nie byłam w pokojach w Akademii. - powiedziała
Wróciłyśmy na moment do Akademii. Szybko wbiegłyśmy po schodach i dostałyśmy się do mojego pokoju. Otworzyłam drzwi. Nie były zamknięte, a nikogo nie było w środku.
-Ła.. ale śliczne. - zachwyciła się Clodie
-Mogłyby być odrobinę większe. - podeszłam do szafy otwierając ją od razu dostrzegłam, że czegoś brakuje. - Łuk.. - wyszeptałam
-Coś się stało? - zaciekawiła się dziewczyna
-Tak.. mój łuk.. ktoś go ukradł. - trzasnęłam drzwiami od szafy
-Może była tu komisja i zauważyli go.. a broń jest nielegalna na terenie szkoły.
-Nie.. komisja nie może grzebać w prywatnych rzeczach uczniów. - powiedziałam
-Jak myślisz.. kto to mógł być?
-Nie wiem, nie mam pomysłu.
-Może to twój brat? Chciał pożyczyć albo coś.. - zaczęła podejrzewać Clodie
-Wątpie w to. Mam nadzieję, że go znajdę. To był mój ulubiony łuk. - zasmuciłam się
-Nie martw się, znajdzie się na pewno. - zapewniała mnie dziewczyna
--
Zmierzałyśmy w kierunku domku Clodie.
-Clodie?
-Tak?
-Co Cię sprowadza do Akademii? - zapytałam
-Mistrz mnie tu wysłał. - odparła
-Rozumiem. - przerwałam - Masz jakiś pomysł co będziemy robić u Ciebie?


Clodie? (wybacz, że krótkie)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz