poniedziałek, 11 lipca 2016

Od Derek'a c.d. Matt'a

Dzień był wyjątkowo zimny jak na początek jesieni, więc wychodząc z pokoju wziąłem dodatkowo płaszcz i szalik.
~Od kiedy jest ci tak zimno?- Johanna 
Nie odpowiedziałem i ruszyłem w stronę. Zatrzymałem się dopiero na drodze prowadzącej do murów. Stałem tam i czekałem na Johannę. Lecz nawet gdy się pojawiła nie ruszyłem.
~O co chodzi?
Spojrzałem na nią.
-O nic. Lubię to miejsce. 
Rozejrzała się wokół.
-Będę szła przodem.
Gdy oddaliła się na tyle że jej nie widziałem, dopiero wtedy zacząłem za nią iść. Nie wiem czemu to robiłem. Poprawiłem szalik i zacząłem biec za jej sylwetką. Wtedy poczułem silny poryw wiatru od zachodu. Spojrzałem w tą stronę. Kilkaset metrów od nas wznosiła się ogromna chmura różowego pyłu. Spojrzałem w stronę Joahhany. Zaczęła biec w moją stronę. Po chwili była obok. Wskoczyłem na jej grzbiet. Po kilku sekundach byliśmy obok. Wtedy chmura zaczęła opadać ukazując chłopaka. Położyłem rękę na rękojeści noża i podszedłem do niego. Miał głowę zwróconą do ziemi prze co nie widziałem jego twarzy. Cały się trząsł. Dopiero wtedy dotarło do mnie że jest nagi. Ukląkłem obok.
-Może chcesz płaszcz?
Dopiero wtedy na mnie spojrzał. Jego oczy były prawie tak ciemne jak włosy. 
-Zimno...-chłopak nie odrywał ode mnie wzroku
Zacząłem ściągać płaszcz gdy nagle Johanna skoczyła w stronę krzaków. po chwili szamotaniny wróciła z kolejnym chłopakiem w pysku. Rzuciła go po moje nogi i odeszła. oboje spojrzeli po sobie.
-To co? Powie mi ktoś o co chodzi?-podałem płaszcz ciemnookiemu.
-Jestem Matt...a to Ash.-chłopak pokazał na nowego właściciela mojego płaszcza.-on przeszedł przemianę, a ja...spanikowałem.
Pomogłem im wstać. 
-Miło mi. Jestem Derek, a ta urocza istota-spojrzałem w stronę kota-to Johanna, moja towarzyszka życia.
Spojrzałem na Matt'a.
-Czy zechciałbyś mnie oprowadzić? A ty Johanno, mogłabyś odprowadzić Ash'a, jeśli wolno?- Ash skinął. 
Przez chwilę patrzyłem jak Johanna i Ash idą w stronę Akadami.
-Więc zostaliśmy sami. Czy zechciałbyś mnie oprowadzić?

Matt??
:>


2 komentarze: