środa, 27 lipca 2016

Od Alison c.d. Clodie Sue

Obudziłam się w swoim pokoju w akademii. Byłam spanikowana. Szybkim ruchem ściągnęłam kołdrę z moich nóg. O dziwno nie czułam już żadnego bólu a noga wyglądała tak jak zawsze. Wstałam i poszłam do łazienki aby wziąć prysznic. Usłyszałam pukanie do drzwi. Szybko wytarłam się ręcznikiem i ubrałam. Otworzyłam drzwi.
-Hę..? - zdziwiłam się
Nikogo nie było. Wyszłam na korytarz aby się upewnić ale nikogo nie widziałam. Stałam tak przez moment gdy zobaczyłam zbliżającego się Newt'a.
-Hej ! - pomachałam mu
-Powinnaś odpoczywać. - powiedział
-Przecież nic mi nie jest - uśmiechnęłam się
-Wiem, zadziwiająco szybko pozbyła się twojej rany. - mruknął
-Kto? - zaciekawiłam się
-Ona. Ta ,,dziewczyna ze skrzydłami,,. Nazywa się Clodie Sue. Uratowała Cię.
-Oh.. - spojrzałam w ziemię - Muszę się jej jakoś odwdzięczyć.
-Nie wydaje mi się to konieczne.
-A mi tak, idę do ogrodu. Zerwę kilka roślin. Może w mieście kupię jej jakąś książkę... albo dam jej jakąś moją? Co ty na to?
-Rób co uważasz za słuszne. Byłem właśnie bibliotece, ona jest Archaniołem.
-Nigdy wcześniej nie spotkałam Archanioła. - lekki uśmiech pojawił się na mojej twarzy
-Mam iść z Tobą czy dasz sobie radę sama? - zapytał Newt
-Pójdę sama. - odparłam i ruszyłam do wyjścia z akademii
Od razu skierowałam się do ogrodu. Musiałam trochę pochodzić po krzakach aby znaleźć coś odpowiedniego, wręcz idealnego co według mnie pasowało do Archanioła. W końcu je znalazłam. Zrobiłam z nich bukiet.
-Teraz jeszcze może jakaś książka... - zastanawiałam się co może się spodobać Archaniołowi
~Newt. Gdzie jesteś? - powiedziałam do niego w myślach
~Za Tobą - powiedział a ja szybko się odwróciłam
-Potrzebuje abyś mnie zawiózł do miasteczka.
-I tak miałem w planie to zrobić.
Po szybkich zakupach wybrałam z wszystkich kupionych książek najlepszą i wraz z Newt'em wygrałam się do domku Clodie Sue.
-Na pewno chcesz iść sama? - zapytał Newt zmieniając się w wilka
-Tak. - odparłam
-Pamiętaj.. jak coś to będę w pobliżu.
Podeszłam do drzwi. W ręku miałam koszyczek z bukietem oraz książką. Delikatnie zapukałam do drzwi.

Clodie Sue?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz